Spędziłem już ponad 8 lat na samokształceniu, próbując stać się kimś lepszym i kimś więcej.

Powodem tego były moje porażki i poczucie bycia innym – ale nie kimś wyjątkowym. I w pewnym sensie chciałem się taki stać.

Zawsze trzymałem się z tymi dziwnymi i jakoś naturalnie pomagałem im wytrzymać presję rówieśników. 
Odkąd pamiętam, nienawidziłem zastraszania. Bycie kapitanem lokalnej drużyny szkolnej wzmocniło to poczucie odpowiedzialności i pomocy…

Wszystko co złe powoli zaczęło się zmieniać, gdy odkryłem, że w Internecie można się czegoś nauczyć. Za darmo.Od tego momentu zacząłem chłonąć wiedzę na temat rozwoju osobistego i psychologii. Zacząłem też czytać książki o 'rozwoju osobistym’ i moja perspektywa zaczęła się zmieniać.

Niestety, kolejnym dużym punktem zwrotnym była kontuzja kolana. 
Trenowałem piłkę nożną od 6 roku życia i po 13 latach treningów, operacji i 10 miesiącach rehabilitacji – nie mogłem bezpiecznie kontynuować gry w piłkę nożną. ACL wciąż było słabe.

Jestem ciekaw, czy wiesz, jak to jest, gdy „coś” odbiera ci 13 lat prób bycia najlepszym. Nagle budzisz się i widzisz, że na świecie jest coś więcej.

Zaabsorbowanie psychologią i psychologią sportu przeniosło się na psychologię sprzedaży. Sprzedaż wydawała mi się odpowiednia, ponieważ wyniki były nagradzane prowizjami lub premiami. Zależało mi na tym, by dużo zarabiać i być wynagradzanym stosownie do moich wyników.

Chciałem w ciągu roku podszkolić się w sprzedaży i rozpocząć pracę w biurze nieruchomości. (To była końcówka 2019 roku)

Od października 2019 do września 2020 sprzedawałem różne dziwne rzeczy. Od odkurzaczy, po wyjazdy wakacyjne (covid nie pomógł) i ubezpieczenia, a następnie wyjechałem za granicę na 3 miesiące, aby zbudować poduszkę bezpieczeństwa przed rozpoczęciem pracy jako agent nieruchomości.

Nieruchomości nauczyły mnie życia. Niezależnie od tego, czy rozmawiałem ze starszą osobą z długami, czy z młodszym milionerem, zawsze chciałem pomóc. Ale ludzie często nie chcieli tej pomocy lub udawali, że jej chcą, aby mnie oszukać (niestety kilka razy im się to udało).

Dorosłem i co ważne dojrzałem (ale poczucie humoru pozostało), lecz praca w biurze nie dawała mi już satysfakcji. Było mi coraz ciężej i w końcu przestałem ze sobą walczyć. W międzyczasie nieustannie trenowałem siłowo, uczyłem się boksować i poprawiałem swoje poczucie własnej skuteczności wykonując metodę 5 zadań dziennie. 

W domu dowiadywałem się o e-commerce i to (ale nie tylko) sprawiło, że wybrałem Foreto na nowe miejsce pracy.I oto jestem, budując swoją markę osobistą w internecie, aby pomagać ludziom z całego świata, a przy tym dobrze się bawić i godnie żyć.


Nieustannie zaczynam od 5 zadań dziennie. 
Pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo dziękuję, że to czytasz. Mocnego tygodnia!